Daj się porwać Marsylii!

Marsylia to drugie co do wielkości miasto Francji. To była jedyna rzecz jaką jeszcze rok temu wiedziałem o tym miejscu. Wszystko zmieniło się za sprawą bardzo tanich biletów lotniczych, które całkiem przypadkiem udało mi się kupić. Moja żona od dłuższego czasu prosiła mnie, żebyś my gdzieś pojechali, ale zawsze coś stawało na przeszkodzie. Dlatego nie pytając jej o zdanie, zarezerwowałem bilety do Marsylii.

Miasto to leży na południu Francji i jest jej największym portem handlowym. Nie sposób pokochać tego miejsca- na każdym kroku spotykaliśmy warte zobaczenia punkty. W końcu Marsylia ma  ponad 2500 lat! Swoją przygodę zaczęliśmy od portu Vieux. To wokół tego miejsca kręci się całe życie miasteczka. Siedliśmy na brzegu pomostu i obserwowaliśmy zawijające do portu łodzie, okolicznych mieszkańców oraz spacerujących turystów. Udało nam się równieżzałapać na darmową przejażdżkę promem.

marsylia-2

W pobliżu portu znajdują się dwa ważne zabytki- La Criee, czyli teatr narodowy oraz kościół świętego Wiktora. Wszędzie poruszaliśmy się pieszo. Marsylia na każdym kroku zaskakuje pięknymi bazylikami i katedrami. Do najsłynniejszych z nich należy Notre Dame oraz La Major. Warto odwiedzić również najstarszą dzielnice miasta, czyli La Panier. Znajduje się tu ogromna bryła Katedry Najświętszej Marii Panny. Ulica ma niezwykłą atmosferę-ciężko tu zapomnieć, że jest się w śródziemnomorskim miasteczku. Tak właśnie działają małe urocze sklepiki i wiszące nad głową pranie. Jako jedną z pamiątek kupiliśmy tradycyjne mydło z oliwy z oliwek, z którego słynie Marsylia. Oprócz niego przywieźliśmy do domu bukiet suszonej lawendy, który do dziś przypomina nam o wspaniałych chwilach spędzonych we Francji.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>