Den Hag, czyli z wizytą w Hadze

W zeszłym roku wybrałem się z trójką przyjaciół na Euro Trip, poprzez Niemcy, Holandie, Belgie i Francje. W Holandii postawiliśmy na 3 największe miasta- Amsterdam, Rotterdam i Hagę. Zapewne większość z Was kojarzy to miejsce z siedzibą holenderskiego rządu. Dla mnie jest ono miastem nowoczesnym, czystym i spokojnym.

Poruszaliśmy się piechotą. Samochód zaparkowaliśmy blisko centrum. Nawet nie wiedzieliśmy, ze tuż obok nas położony jest nad stawem imponujący pałac Binnenhof.  Kilka kroków dalej trafiamy na tzw. Kwadrat, czyli główny rynek miasta. W koło niego ważne rządowe budynki, piękne kamienice oraz restauracyjne ogródki. A na samym środku pomnik bohatera narodowego, Wilhelma I Orleańskiego. Spacerowaliśmy bez większego planu, trafiając przypadkowe na wiele ciekawych rzeczy. W mojej pamięci pozostaną na pewno liczne abstrakcyjne rzeźby i pomniki oraz tramwaje przejeżdżające przez… restauracje.

 

1280px-010_Scheveningen_pier_in_Hague,_Netherlands

Po tym miłym spacerze, wsiedliśmy w samochód i pojechaliśmy na pobliską plaże. Jeśli mam być szczera była to najpiękniejsza plaża jaką widziałam w życiu. Szeroka, z drobnym błyszczącym piaskiem i imponującym molo.  Widok, który do dziś wspominam to chłopak jadący na rowerze, z deską surfingową pod pachą. Była to dla mnie kwintesencja tego miejsca, w którym co krok znajdowały się szkółki dla surferów. Pogoda była piękna dlatego skusiliśmy się na piwo. I to nie w byle jakim barze. Zamiast stolików postawione były wielkie wygodne łóżka, na których można się było położyć i podziwiać widok. To był wspaniały dzień.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>