Rejs do Karlskrony

Czy wiecie, co to są cukrowe gody? To szósta a rocznica ślubu. Obchodziliśmy ją z mężem w lipcu. Z tej okazji postanowiliśmy wybrać się na romantyczny rejsy z Gdyni do szwedzkiego miasta Karlskrona. Rejsy od zawsze kojarzyły mi z przepychem i bogactwem, dlatego byłam w siódmym niebie, że przeżyje coś takiego.

Mieliśmy do wyboru dwie opcje- rejs nocą i za dnia. Wybraliśmy tą drugą, żeby móc cieszyć się atrakcjami na promie. Prom był ogromny i samo jego zwiedzenia zajęło nam półtorej godziny. Odpoczywaliśmy na pokładzie, jedliśmy pyszny obiad, skorzystaliśmy z sauny, a nawet trochę potańczyliśmy, zanim prom zawinął do portu. Z pokładu mieliśmy świetny widok na tysiące szwedzkich wysp, nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tyle ich tu jest. Po dopłynięciu udaliśmy się do naszego hotelu, aby następnego dnia móc zacząć zwiedzanie. Wyspa sławę zdobyła dzięki ingerencji Karola XI, który w XVII wieku nakazał wybudować tu port wojenny i stocznie. Jest tu mnóstwo śladów jego obecności m.in. ogromny pomnik na środku rynku. Swoją drogą rynek należy do największych w całej Skandynawii. Zwiedziliśmy także Muzeum Marynarki Wojennej. Do tej pory zastanawiam się jak tu zmieściła się łódź podwodna i te wszystkie armaty. Następnego dnia zwiedziliśmy dzielnicę stoczniowców Bjorkholm. Uroku dodają jej małe domki pomalowane na różne kolory, wyglądające jak w jakiejś bajce. Następnie bezpłatnym promem wybraliśmy się na sąsiednią wyspę Aspo. Rejs trwał półtorej godziny w czasie, której podziwialiśmy niesamowite widoki. Krajobraz na wyspie przypominał mi ten z książki ,,Dzieci z Bullerbyn”. Chlubą wyspy jest stara twierdza. Po tej wyprawie wróciliśmy do Karlskrony, aby zjeść romantyczną kolację na przystani. A następnego ranka wróciliśmy szczęśliwi do Gdyni.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>