Weekend w Pradze

Pomimo tego, że Czechy leżą tak blisko Polski, wiele osób nie zdaje sobie sprawy, jak piękna jest ich stolica. Praga, bo o niej mowa, to według mnie perła w koronie europejskiej architektury. Kilka lat temu będąc na wymianie studenckiej, miałam możliwość mieszkać tu przez pół roku. Był to dla mnie wspaniały czas, dlatego nie mogłam sobie wybaczyć,  że moja mama do tej pory nie miała okazji zwiedzić tego cudownego miejsca.

Prague_-_Charles_BridgeDlatego postanowiłam zarezerwować bilety na Polskiego Busa, przewoźnika, który oferuje całkiem tanie bilety i komfortową podróż. Kilka dni przed planowaną podróżą, wyjawiłam mamie moje plany. Była zaskoczona, ale i bardzo szczęśliwa! Do Pragi wyjechałyśmy w piątek rano z Warszawy. Po dotarciu na miejsce, pojechałyśmy do naszego hotelu, który mieścił się blisko Mostu Karola. Dlatego pierwszy wieczór wykorzystałyśmy, aby przejść nim w okolice Starego Miasta.  Tam w jednej z knajp, w otoczeniu starych kamieniczek,  wypiłyśmy tradycyjne czeskie piwo. Następnego dnia  zwiedziłyśmy Hradczany, z kościołem świętego Wita oraz pięknymi pałacykami. Potem pokazałam mamie Małą Stranę i malownicza wyspę Kampe. Na obiad zjadłyśmy oczywiście knedliki. Po południu zostało trochę czasu, aby zobaczyć Plac Wacława z zabytkowym pomnikiem. Niedzielę zaczęłyśmy od spaceru na Józefów, starą żydowską dzielnicę z piękną synagogą. Następnie wybrałyśmy się na wzgórze Petrin i wjechałyśmy na wieżę, z której rozpościera się widok na całą Pragę. To, co ujrzałyśmy zapierało dech w piersiach! Weekend w Pradze był krótki, ale bardzo intensywny. Mam nadzieję, że uda mi się tam wrócić kolejny raz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>